Ciąg dalszy

Część tego tekstu już znacie, ale dopisałem dalsze zwrotki. Będzie piosenka:

 

Cierpię, więc jestem

A raczej się staję

Bo byłem ślepy

A światło poznaję

 

Taka jest właśnie

Wolności cena

Przekraczam granice

Cierpienie wybieram

 

A może ono wybiera mnie

Albo ktoś inny tak to układa

Że nagle widzę ukryty sens

Człowieka w sobie powoli uzdrawiam

 

Cierpię, więc jestem

Choć nie wiedziałem

Że to moje brzemię

To nie za karę

 

Że taka właśnie

Jest prawdy cena

Doświadczam bólu

I chcę się zmieniać

 

A może tylko odkryć się

Swojej słabości posmakować

Zrozumieć że ten cały sens

Znajduje się w otwartych dłoniach

 

Cierpię, więc jestem 

Ty pewnie też

I to nas łączy

Zresztą sam wiesz

 

Każdy z nas dźwiga

Swój życia bagaż

Zdać go nie możesz

Musisz się zmagać

 

A może czasem także poprosić

Albo wyciągnąć dłoń do kogoś

Razem cierpienie łatwiej się znosi

Tak odpowiadam, gdy słyszę: po co?

Write a comment

Comments: 0