To ja, Wasz Zbieg! Odc.11 Myślałem, że...

Myślałem, że słońce nie wyjdzie

Że chmury walkę wygrają

Byłem w krainie: nigdzie

Uciekłem stamtąd jak zając

 

I wracam do siebie czy Ciebie

Przecież to wszystko jedno

Tyś we mnie błękitnym niebem

Ja w Tobie jak w matce dziecko

(sł. Marcin Styczeń)

Write a comment

Comments: 2
  • #1

    J (Friday, 10 June 2016 21:10)

    Mnie sen więcej nie dogania,
    Ty odpędzasz złe wspomnienia.
    Spotykam Cię dnia każdego
    W krainie zapatrzenia ponadziemskiego.
    Otwartej dla każdego,
    Tam szafirowe niebo,
    W Tobie miłość nieskończona
    Cicha , przez świat zagłuszona.

  • #2

    Ona (Sunday, 25 September 2016 12:56)

    Moje chmury wiatr przegonił
    A słońce wyszło niepewnie
    Rozczochrane jak strach na wróble
    Zarzuciwszy na siebie szlafrok
    Podreptało spokojnie do kuchni
    Przygotować niebiańskie śniadanie
    Przysiadło w kąciku z gazetą
    I filiżanką gorącej kawy
    A teraz się pyta dlaczego
    Szukałeś mnie nieustannie?
    Każdego ranka wstaję i
    Kładę się spać wieczorem
    A ty mnie szukasz w rutynie
    w odmecie codzienności
    Jak niewidomy swej drogi
    Lunatyk gdzieś w ciemności...
    Ja jestem w twoim sercu
    Jak skarb ukryty na dnie
    Me wschody i zachody
    To wszystko dałem tobie
    Żebyś mógł mnie wielbić
    I pieśni śpiewać dla mnie